"Generalnie obiekt wygląda na dość nowy, składa się z 3 mieszkalnych budynków oraz "grillowiska". Posiada też miejsca parkingowe dla gości, a cały teren jest monitorowany. Ogólnie rzecz ujmując pierwsze wrażenie, zaraz po przyjeździe było bardzo pozytywne i pozostało takie aż do wyjazdu (szczerze mówiąc, to aż się nie chciało wyjeżdżać). Wszędzie czysto, zielono i nowocześnie (np. dyskretne podświetlenie schodów i korytarzy sterowane fotokomórkami - nie dość że praktyczne, to jeszcze ładne). Generalnie skorzystaliśmy z pakietu 5 noclegów z wliczonym wyżywieniem (śniadania i obiady) i muszę powiedzieć, że lepiej chyba nie mogliśmy trafić. Obiekt leży niedaleko "centrum" Nałęczowa i parku zdrojowego (spacerkiem szło się może jakieś 5 minut). Oczywiście idąc do centrum, można już po drodze spotkać sklepiki spożywcze i przemysłowe, a dla fanów większych zakupów, zaraz koło parku zdrojowego jest hipermarket :) Nie
korzystaliśmy z żadnych wycieczek, ani z pomocy przewodników, ale widzieliśmy, że można sobie pojeździć "melexem" i pozwiedzać ciekawsze miejsca Nałęczowa (bo spotkaliśmy takie stanowiska w parku, oferujące tego typu wycieczki). Jeżeli chodzi o obsługę, to właściciele są po prostu świetni. Jeżeli czegoś potrzebowaliśmy, to nie było żadnego problemu - wystarczyło powiedzieć. Pokoje były posprzątane i po wejściu do pokoju widać było, iż goście są tam traktowani bardzo poważnie. Jeżeli chodzi o wyżywienie, to śniadania były serwowane w formie bufetu. Kilka rodzajów wędlin (próbowałem kilku i były naprawdę smaczne), serów (np. żółty i pleśniowy), jogurty, warzywa (np. pomidory, ogórki, papryka, rzodkiewka), sałatki oraz coś co po prostu zwalało z nóg - ciepłe, świeże i chrupiące bułeczki dopiekane na bieżąco na miejscu. Oprócz tego dania na ciepło do wyboru (np. jajka sadzone, jajecznica czy parówki). Oczywiście zimne soki czy kilka rodzajów herbat, kawy (również świeżutko mielona z ekspresu) sprawiało tylko jeden kłopot - co tu wybrać? (swoją drogą, to chciałbym mieć tylko takie problemy w życiu). Do tego jeszcze wiele innych rzeczy - wszystko do woli i do syta. Jeżeli chodzi o obiady, to były serwowane do stołu przez obsługę. Składały się z zupy, drugiego dania i soku. Codziennie coś innego i muszę powiedzieć,
że jakość, ilość i smak powinna zadowolić każdego, nawet bardzo głodna osoba wyjdzie po obiedzie syta. Kolacje jadaliśmy w grillowisku (znajdującym się zaraz koło wjazdu na teren) w którym oprócz możliwości zjedzenia różnych dań z grilla, można było napić się regionalnego piwka z beczki, lub bardziej wyszukanego z butelki. Jeżeli chodzi o ceny (np. piwko za 4,5 PLN) uważam za bardzo atrakcyjne. Jeżeli chodzi o rozrywkę, to można pograć sobie w tenisa stołowego popływać w basenie (odkryty) lub najzwyczajniej poleżeć na leżaku (w cieniu lub na słońcu). Są też ławeczki - huśtawki oraz hamak np. dla amatorów spokojnego wypoczynku biernego. Natomiast, jeżeli zabraknie pogody i postanowimy zostać w pokoju, mamy do dyspozycji telewizor z bardzo bogatą ofertą programową (C+, HBO i wiele innych) lub skorzystać z bezpłatnego dostępu do internetu (nawet w ogrodzie i na grillowisku miałem dostępną sieć). Nie zwiedzałem wszystkich pokoi, więc opinię opieram tylko na podstawie pokoju w którym mieszkaliśmy. Pokój w standardzie "lux", bardzo czysty i zadbany. Oczywiście z łazienką wyposażoną w kabinę prysznicową (co jest dla mnie dużym plusem, bo nic tak mnie nie wyprowadza z równowagi, jak "lepiąca" się do ciała mokra zasłona prysznicowa) i suszarkę do włosów. Sam pokój był z balkonem (z racji tego iż w pokojach obowiązuje zakaz palenia, a na balkonach są popielniczki dla palaczy) z dużym łóżkiem, a nawet z lodówką. Czysto i przytulnie. Wprawdzie nie sprawdzałem, czy klimatyzator (w który również pokój był wyposażony - płatne dodatkowo za dobę) działa, bo nie było takiej potrzeby, ale zważywszy na fakt iż cała reszta była bez zarzutu, zakładam iż działa :) Generalnie cały pobyt przebiegał bez najmniejszych problemów, więc ciężko byłoby wystawić inną
ocenę niż najwyższą. Mam nadzieję, że kiedyś jeszcze będę miał okazję tam wrócić. Z rozmowy z właścicielami wiem, że jeżeli chodzi o pobyty w sezonie, to najlepiej rezerwować je z dużym wyprzedzeniem, bo później już jest problem z miejscami (przy nas przyjeżdżali ludzie i pytali się czy są jakieś wolne miejsca). Polecam każdemu."